Pierwszy projekt w ramach pilotażowego programu grantowego „Pomaganie mamy w DNA“ za nami! Zgrany zespół z warszawskiego biura Hasco-Lek zorganizował akcję pomocową dla potrzebujących zwierząt. Działania objęły nie tylko zbiórkę rzeczową, ale też wsparcie schroniska w Milanówku w pracach porządkowych przed nadchodzącą zimą.
Działy marketingu konsumenckiego i medycznego podjęły się pomocy schronisku w Milanówku. Działa ono już od kilkudziesięciu lat, stanowiąc azyl dla porzuconych psów i kotów. Za każdym ze zwierząt stoi smutna i często bardzo trudna historia, która dodatkowo utrudnia proces adopcyjny. Mimo starań opiekunów, schronisko pozostaje schroniskiem – przejściowym etapem i miejscem, w którym nie ma czasu i możliwości, by otoczyć czworonożnych podopiecznych należną im troską i czułością. W tej sytuacji niezwykle istotna staje się rola wolontariuszy, ludzi o wielkich sercach, gotowych do niesienia pomocy. A takich w Hasco nie brakuje! Joanna Piskorska, Paulina Łubińska, Magdalena Data, Magdalena Przednowek, Aleksandra Jeremicz, Agnieszka Polanowska, Krzysztof Beling, Anna Pobidyńska, Krzysztof Bilmin i Kinga Dudek zorganizowali zbiórkę karmy oraz przeprowadzili prace porządkowe na terenie schroniska. Fundacja Hasco-Lek wsparła inicjatywę, przekazując taczki i grabie, które usprawnią codzienną pracę, szczególnie w tym trudnym, jesienno-zimowym sezonie.
W imieniu Fundacji Hasco-Lek dziękujemy wszystkim pracownikom, którzy zaangażowali się w tę akcję.







